Spojrzałem na nią i cicho westchnąłem gdy jej telefon się
rozdzwonił . Gdy zaczęła rozmawiać ze swoją przyjaciółką a ja w tym czasie
wręcz zdychałem z nudy w pewnej chwili miałem ochotę zabrać jej ten telefon .
Gdy się rozłączyła odetchnąłem z ulgą .
- Kobieto, pół godziny .? Nie po to tu do cholery
przyszliśmy . – rzuciłem dość oschle .
- Jak do Ciebie dzwonią kumple to zawsze odbierasz i się nie
czepiam, więc się zamknij . – zlustrowała mnie wzrokiem, który przypominał mi
wzrok jednego z seryjnych samobójców występujących w jednym z niedawno
obejrzanych horrorów .
- Nie patrz na mnie jakbyś miała mi łyżkę w gardło wsadzić .
– bąknąłem pod nosem przyglądając się jej .
Gry roześmiała mi się prosto w twarz wsadziłem dłonie do
kieszeni spodni cały czas na nią patrząc .
- Weź się kurwa ogarnij . – przewróciłem teatralnie oczami
wzdychając przy tym ze znudzenia . – Zachowujesz się tak, jakbyś była zazdrosna
o pieprzone powietrze nas otaczające . A dokładniej to czasami mi się zdaje, że
z Tobą jest coś nie tak . – rzuciłem .
W sekundę później Lily zamachnęła się i dostałem siarczysty
policzek . Dotknąłem dłonią do palącego miejsca patrząc na nią z małym
przerażeniem .
- Za co to .? – wysapałem cicho kryjąc nieco ostry ból pod
sztucznie wymuszonym lekkim uśmiechem .
- Za twoje pieprzone zachowanie . – rzuciła cicho i
skierowała się w stronę samochodu .
W obecnej chwili byłem przygotowany na wszystko – nawet na
to, że zerwie zaręczyny . Powoli i ostrożnie złapałem ją za rękę i pociągnąłem
nieco w taki sposób, że odwróciła się do mnie przodem a jej zielone tęczówki
napotkały moje .
- Wiem, zachowuję się jak totalny dupek … Ale zrozum, że
chcę Cię mieć tylko dla Ciebie . Wyłączmy telefony i pobądźmy trochę sam na sam
. – wyszeptałem przyglądając się jej iskierkom złości kryjącym się w zielonych
oczach .
- Nie, chcę odpocząć . Od Ciebie . – rzuciła cicho i wyrwała
dłoń z mojego uścisku .
Cicho westchnąłem i ruszyłem za nią do samochodu . Wsiadłem
do pojazdu i dość silnie uderzyłem dłonią w kierownice w taki sposób, że odezwał
się klakson . Gdy dziewczyna wsiadła spojrzałem na nią kątem oka po czym
wpatrzyłem się w przednią szybę . Byłem dosłownie pewien tego, że spieprzyłem
to wszystko . Zacząłem bębnić palcami w kierownicę na co dziewczyna zareagowała
krótkim ‘’ przestań ‘’ . Westchnąłem i oparłem się wygodnie o oparcie fotela po
czym uniosłem wzrok i wpatrzyłem się w odświeżacz w kształcie choinki majtający
się tak na środku szyby .
----------------------Rozdział powstał podczas gadania przez skype i pisania na gg oraz słuchania piosenek 1D z telefonu x D . Uhh, melisa pomogła też w napisaniu x D . Zapraszam do czytania i komentowania ; ) .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz